Współczesne chłodnictwo stopniowo toruje sobie drogę w bardzo wielu różnych branżach. Oczywiście trzeba przede wszystkim zaznaczyć, że pierwszym i podstawowym do tej pory zastosowaniem chłodnictwa było i chyba już pozostanie na pierwszym miejscu przechowywanie żywności w taki sposób, aby się szybko nie psuła i jak najdłużej zachowywała swoją świeżość.
Do tych celów chłodnictwo wykorzystuje wiele różnych urządzeń. Ich nazwy są przeróżne - chłodnie, chillery, wagony chłodnicze, kontenery chłodnicze, wentylatory, mroźnie… Przeznaczenie jednak tych wszystkich urządzeń o obco i dziwacznie brzmiących nazwach jest jedno - utrzymać temperaturę otoczenia na jednakowym, bardzo niskim, zbliżonym do zera lub w konkretnych przypadkach spadającym poniżej zera, poziomie.
Aby wytworzyć tak niską temperaturę, urządzenia te wykorzystują amoniak lub glikol, rzadziej zaś freony, czyli tak zwane substancje chłodzące. Spośród nich zdecydowanie najbardziej popularny jest zwykły amoniak. Doskonale chłodzi, jest wydajny, a przy tym stosunkowo niedrogi - dlatego to właśnie amoniak można najczęściej spotkać w opisywanych przez nas urządzeniach chłodzących. Sprawdza się nie tylko w branży spożywczej ale również na przykład w rybołówstwie.